Ekranowanie magnetyczne i elektrostatyczne

Wnętrze kondycjonera zawiera m.in. transformatory i filtry. Są to elementy współpracujące z polem elektromagnetycznym i wykorzystujące jego właściwości do wykonania powierzonych im zadań. Z tego względu podzespoły te powinny być otoczone ekranem, który z jednej strony zapobiegnie emisji pól EM poza kondycjoner, a z drugiej nie pozwoli na wniknięcie zakłóceń do wnętrza urządzenia, co mogłoby zaburzyć jego pracę.

Sprawa jest o tyle skomplikowana, że zakres częstotliwości, jaki należy brać pod uwagę jest bardzo szeroki. Od podstawowej częstotliwości sieciowej 50Hz aż do gigaherców, czyli pasm, w których promieniują komórki, routery, radary itd. Jego pokrycie wymaga stosowania dwojakiego rodzaju ekranów – elektrostatycznego (Faradaya) dla dużych częstotliwości i magnetycznego dla małych. Wynika to z faktu odmiennej interakcji pola EM z różnymi materiałami.

Dla skutecznego ekranowania od fal w.cz. wystarczą materiały dobrze przewodzące prąd o stosunkowo niewielkich grubościach, gdyż pole EM o dużych częstotliwościach wnika w nie tylko na ułamek milimetra, a dzięki ich znakomitej przewodności elektrycznej ładunki odprowadzane są poza układ. Przykładem takiego ekranu jest oplot miedziany lub folia aluminiowa stosowane w kablach audio i video. W naszych kondycjonerach stosujemy grubą powłokę z miedzi elektrolitycznej wysokiej czystości, a w modelach Helion ReVolt MF-Signature – z czystego srebra. Zastosowanie w tym celu najlepszego znanego przewodnika oraz niskoimpedancyjnej plecionki uziemiającej daje gwarancję najskuteczniejszej ochrony.

Z kolei fale o małych częstotliwościach, takich jak zasilająca 50/60Hz wnikają w aluminium, miedź czy srebro setki i tysiące razy głębiej. Składowa magnetyczna indukuje prądy Focaulta, które penetrują metal na znaczne głębokości, a przez warstwę ekranu elektrostatycznego wykonanego z Al, Cu czy Ag przechodzi jak przez papier. By do tego nie dopuścić należy użyć materiałów wchodzących w silną interakcję z polem magnetycznym. Należy do nich stal o wysokiej przenikalności magnetycznej. Działa ona jak magnetowód, który jest niejako autostradą dla linii pola magnetycznego. Odmiennie, niż ekran Faradaya, który blokuje pole (elektryczne), ekran magnetyczny raczej wchłania składową magnetyczną tak, że znajduje ona drogę wewnątrz niego - tym samym omijając chronione układy.

W naszych kondycjonerach stosujemy więc podwójne i potrójne ekrany magnetyczne z zimnowalcowanej stali anizotropowej o dużej przenikalności – o łącznej grubości do 5mm. Uzupełnia i kontynuuje on działanie ekranu elektrostatycznego tam, gdze zaczyna on tracić swoje pożyteczne właściwości. Dopiero kombinacja obu metod daje komplementarne, pełne ekranowanie elektromagnetyczne oraz ciągłe, efektywne zabezpieczenie w najszerszej skali częstotliwości.